4 komentarze
  1. Mogę prosić o jakieś przykładowe menu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach zamieścić propozycje swoich detoksowych śniadań, obiadów i kolacji. Postaram się to zrobić jutro!

      Usuń
  2. Za bardzo lubię niektóre rzeczy, żebym przekonała się do takiego detoksu. Za samym ograniczeniem cukru jestem jak najbardziej i nawet staram się jeść go mniej, ale całkiem - aż tak katować się nie będę :D Jednak wyzwanie samo w sobie jest bardzo ciekawe. Kiedy zobaczyłam listę produktów, których nie można jeść, zaczęłam się zastanawiać, co w zasadzie można (trochę wiem, bo mi opowiedziałaś, ale chyba nie wszystko) - chętnie zobaczę listę "opozycyjną" Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze dni rzeczywiście były trudne, ale później przestałam czuć, że czegokolwiek sobie odmawiam. Istotny był dla mnie czynnik psychologiczny, dlatego starałam się wymyślać w miarę wyszukane potrawy, aby doświadczać uczucia "świętowania" detoksu dzień po dniu. To zdało egzamin ;-)

      Usuń