2 komentarze
  1. Czekam z niecierpliwością na kolejny post! Masz rację - trzecie wyjście bardzo często jest niezauważane, jakby nie było dopuszczane do ogólnej świadomości. Trafne spostrzeżenia, przyjemny (chociaż niełatwy emocjonalnie) tekst. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tekst okazał się przydatny! Wychodzę z założenia, że życie pisze dla nas różne scenariusze, również te trudne, i jednym z założeń mojego bloga jest, by od tych bardziej wymagających tematów nie uciekać :-) Zapraszam wobec tego na jutrzejszą kontynuację! :)

      Usuń